Nie bez powodu nazywamy się „Korba. Tu się bywa”. Chcemy, żebyście odwiedzali nas codziennie, a żeby tak było, ceny muszą być niskie, a dania smaczne. Nasza restauracja jednocześnie może pomieścić nawet 100 osób. Każdy znajdzie coś dla siebie, mamy dużo różnych kątków i zakątków – wygodne fotele, krzesła barowe, kanapy, sporo przestrzeni.

U nas nie ma jednego kreatora-kucharza. Ważny jest zespół. Stworzyliśmy w Korbie trzy oddzielne koncepty kulinarne: śniadanie jak u babci, smaczny lunch w 30 minut za 20 zł, autorskie, kulinarne wieczory przy lampce wina. Od rana do wieczora. Zawsze z uśmiechem na „dzień dobry” i na „do zobaczenia!”

Przemek Przestrzelski

Paweł Mróz

Justyna Matyja

 

Marta Rokicka

Michał Waszcz

Krystyna Kopcza