Wiemy, że w pracy często nie macie przerwy dłuższej niż 30 minut. Przez rok myśleliśmy nad formułą, która pozwoli Wam szybko zjeść coś pysznego. Do tego chcieliśmy, żeby lunch był codziennie inny, nie kosztował więcej niż 20 zł, żeby był sycący i wyłącznie na bazie naturalnych, smacznych składników.

Nie drukujemy menu lunchowego. Zasada jest prosta: codziennie na naszej tablicy wypisujemy propozycje, przy barze wybieracie potrawę, podczas gdy sami nalewacie zupę, kucharze już przygotowują drugie danie.
Każdego dnia do wyboru macie sześć dań – sałatka, zupa i lunch dnia zmieniają się codziennie. Nasi kucharze w tym przypadku stawiają przede wszystkim na różnorodność. Jednego dnia możecie u nas zjeść krem pomarańczowo-marchewkowy z chipsem z buraka, a drugiego prawdziwą domową ogórkową. Za wybrany dwudaniowy lunch zawsze zapłacicie 22 złote. Jak to możliwe? Sympatią do Korby zaraziliśmy lokalnych dostawców i wytwórców, przez co na produkty znakomitej jakości mamy przyjazne ceny.

Ale to nie koniec. Oprócz dań, które zmieniają się codziennie są też propozycje tygodnia. Podzieliliśmy je na trzy kategorie vege, mięsne i rybne. Miesiąc zawsze dzielimy na cztery. W pierwszym tygodniu możecie spróbować klasycznych dań kuchni świata. W drugim tematem przewodnim jest zawsze jeden sezonowy składnik np. burak. Trzeci tydzień to kuchnia polska, którą intepretujemy po swojemu. Czwarty tydzień to absolutny hit – każdy z naszych szefów kuchni po kolei zdradzi swoją osobowość kulinarną (bo u nas nie ma jednego kreatora, a każdy jest równie cenny). To jest nasz pomysł na to, żebyście mogli spróbować wielu różnych smaków.